Fermax Polska Sp. z o.o.	Przedsiębiorstwo Wdrożeniowe PRO-SERVICE Sp. z o.o.	PROFIRE Sp. z o.o.

Artykuł Dodaj artykuł

Elektroniczna karta TIMATE w służbie bezpieczeństwa pracowników

06-11-2019, 14:05

Z badań przeprowadzonych przez Główny Urząd Statystyczny wynika, że w pierwszym kwartale 2019 roku w polskich małych i średnich przedsiębiorstwach doszło do prawie 16 tysięcy wypadków. Co prawda to mniej niż w latach ubiegłych, ale nieszczęśliwe zdarzenia w pracy – zwłaszcza tej fizycznej – to  praktycznie codzienność. Wniosek? Zakup specjalnych środków ochronnych, kasków czy stroju roboczego już nie wystarcza. Co więc powinni zrobić pracodawcy, żeby liczbę wypadków zredukować do minimum? Inwestować w rozwiązania, które w sposób inteligentny monitorują nie tylko sam czas pracy, ale również kontrolują bezpieczeństwo zatrudnionych.

W raporcie Koalicji Bezpieczni w Pracy, który już po raz czwarty badał poziom świadomości wobec przepisów BHP wśród prawie 300 polskich przedsiębiorców, czytamy, że na terenie co trzeciej firmy z sektora MSP w ostatnich dwóch latach doszło do wypadku. Na szczęście z roku na rok sytuacja się poprawia. Głównym powodem spadku liczby takich zdarzeń jest wzrost świadomości w zakresie konieczności ochrony pracowników i otwartość na inwestycje w nowe wynalazki i technologie, które automatyzują proces ochrony zatrudnionych. Według zdecydowanej większości badanych przez Koalicję firm (87 proc.) inwestycja w BHP przynosi wymierne korzyści ekonomiczne, zaś przeciwnego zdania jest zaledwie 7 proc. z nich.

Karta elektroniczna TIMATE
Karta elektroniczna TIMATE

 

Główny inspektor bezpieczeństwa

Nowe wynalazki – wcześniej niedostępne dla przedsiębiorców – nie tylko w dużej mierze mogą podnieść jakość i komfort pracy, ale, co ważne, chronią pracownika przed utratą zdrowia, a czasem nawet życia. Coraz częściej też stanowią skuteczną pomoc w wykrywaniu nieszczęśliwych zdarzeń i wypadków, do których dochodzi na terenie firmy. Jedną z takich innowacji jest system TIMATE, który za pomocą specjalnych czujników oraz technologii Internet of Things (IoT) zbiera informacje na temat wykonywanych w trakcie pracy czynności i wykrywa sytuacje zagrażające ich bezpieczeństwu.

 - Ochrona pracowników i informacja o właściwym wykorzystaniu przez nich czasu pracy to dla większości pracodawców dziś absolutny priorytet. Wiadomo, że ryzyka w miejscu pracy całkowicie wykluczyć się nie da, ale inwestowanie w nowe technologie, których zadaniem jest zminimalizowanie liczby niebezpiecznych sytuacji, powinno stać się normą, szczególnie w branżach budowlanych, produkcyjnych czy logistyce. Nasz system został tak dopracowany, żeby nie tylko rzetelnie zbierał dane o pracy zatrudnionych, ale również pomagał zachować standardy bezpieczeństwa – mówi Sebastian Młodziński, CEO firmy TIMATE.

System taki jak TIMATE jest szczególnie pomocny w organizacjach o rozproszonej strukturze oraz przedsiębiorstwach zatrudniających dużą liczbę pracowników fizycznych. Dlaczego? Ponieważ monitorowanie przestrzegania lub braku stosowania zasad bezpieczeństwa jest bardzo utrudnione w halach czy na placach budowy. Głównie z tego powodu wśród pracujących w takich miejscach osób najczęściej pojawiają się złe nawyki, na przykład unikanie noszenia kasku czy innych środków ochronnych. Takie zaniechania są przyczyną wypadków – złamań, stłuczeń, a także, niestety, utraty przytomności, a nawet życia.

Pomoc zawsze pod ręką

Karta TIMATE podnosi poziom bezpieczeństwa – jest tak skonstruowana, aby nie tylko zaalarmować przełożonego w chwili wypadku pracownika, ale wręcz sprawować nadzór nad przestrzeganiem przez niego zasad BHP. W jaki sposób? Przy pomocy specjalnych czujników wykrywa między innymi to, czy właściciel karty ma założony kask w strefie, która tego wymaga. Przy pomocy sygnału dźwiękowego i komunikatu przypomina również, że na określonym terenie konkretny środek ochronny jest wymagany. Wszystko dzieje się automatycznie, bez udziału przełożonego. A co, jeśli pracujący na rusztowaniu tylko delikatnie się potknie, a system zgłosi wypadek? Pracownik za pomocą inteligentnej karty TIMATE może potwierdzić, że nic mu się nie stało. Jeśli jednak zdarzy się nieszczęście, pracodawca dzięki funkcji lokalizacji łatwo namierzy miejsce zdarzenia i będzie mógł natychmiast udzielić pomocy. 

 - Przycisk SOS pozwala pracownikowi na proaktywne działanie – na przykład zgłoszenie, że w danej chwili potrzebuje pomocy. Przełożony wysyła na miejsce zdarzenia karetkę lub kogoś, kto odpowiada za zatrudnionych w konkretnej fabryce, magazynie lub na placu budowy – podkreśla Sebastian Młodziński.

Odpowiednie zabezpieczenie pracowników powinno stać się normą obowiązującą każdego właściciela firmy. TIMATE dba o ochronę zatrudnionych i wykrywa niebezpieczne sytuacje. Dodatkowo funkcja odpowiadająca za bezpieczeństwo jest zsynchronizowana z mechanizmem rozpoznawania pracownika, co oznacza, że pracodawca od razu wie, która osoba ma problem. System stanowi kluczową rolę w zbieraniu informacji o pracowniku w czasie rzeczywistym, które mają pomóc zapobiegać wszelkim wypadkom. 

Komfort pracy jest ważny

Zastosowanie nowych technologii nie tylko może wpłynąć na poprawę bezpieczeństwa, ale także na komfort pracy oraz automatyzację zachodzących procesów. Wprowadzenie innowacyjnych urządzeń w firmie często pomaga zaoszczędzić środki oraz poprawia wizerunek przedsiębiorstw, zwłaszcza budowlanych czy produkcyjnych, czyniąc z nich profesjonalne i nowoczesne miejsce pracy.

Choć na rynku istnieją specjalne programy czy aplikacje rejestrujące pracę zatrudnionych osób oraz monitorujące ich położenie, to koniecznym warunkiem ich użyteczności jest stały dostęp do komputera. Niestety w praktyce nie zawsze jest to możliwe, szczególnie w branżach, w których pracownik na co dzień nie korzysta z urządzeń elektronicznych. W takich sytuacjach delegowanie i monitorowanie wykonanych zadań jest niestety utrudnione. Dla nich powstał TIMATE, który bezprzewodowo kontaktuje się z systemem informatycznym. Bez potrzeby logowania się do smartfona czy laptopa pobiera listę wyznaczonych zadań dla pracownika i ich pełną treść wyświetla na ekranie prostej w obsłudze karty. Pracownik wie, co ma w ciągu dnia robić, pracodawca widzi, na jakie czynności personel poświęca swój czas w pracy.

- Opracowaliśmy narzędzie, które daje korzyści pracodawcy i pracownikowi. Karta sprawdza czas pracy przeznaczony na realizację poszczególnych poleceń i umożliwia łatwiejszą oraz szybszą komunikację między pracodawcą a pracownikiem. Pracownik wie, z czego jest na koniec miesiąca rozliczany. To jedyny na świecie system, dzięki któremu wymiana informacji pomiędzy zatrudnionym i jego przełożonym jest ekwiwalentna – mówi Sebastian Młodziński.

Każdy użytkownik karty TIMATE również przy pomocą ekranu i sygnału dźwiękowego dostaje informacje o przysługującej mu przerwie albo o jej zakończeniu i konieczności powrotu na stanowisko pracy. Jeśli zbyt długo przebywa w pozycji siedzącej, otrzyma komunikat, że czas na krótką przerwę i przysłowiowe rozprostowanie kości.

Przed użyciem wstrząsnąć

Czy delikatne urządzenia elektroniczne mają w ogóle rację bytu w trudnych warunkach pracy, na przykład na zakurzonym placu budowy, na wysokościach czy fabrykach? Tak, ale pod warunkiem, że sprzęt ma odpowiednią oprawę. Nie sprawdzi się tutaj bowiem karta wisząca na szyi w postaci identyfikatora  – urządzenie musi być odporne na wstrząsy, a także upadek z dużej wysokości. Projektanci systemu TIMATE nie zapomnieli też i o tym aspekcie. Inteligentne karty, dzięki wzmocnionej obudowie i etui, są pyłoodporne, wytrzymałe na uderzenia i upadki, a także przystosowane do warunków panujących w halach przemysłowych. Jedną z wersji można również zainstalować na kasku.

Ochrona pracowników to jeden z tych obszarów, w który powinni inwestować właściciele przedsiębiorstw, zwłaszcza w branżach zatrudniających osoby narażone w sposób szczególny na wypadki. Okazuje się, że i w przypadku BHP kluczowe znaczenie mogą mieć urządzenia IoT oraz nowe technologie, które zbierają informacje na temat pracy i bezpieczeństwa pracowników w czasie rzeczywistym i tym samym przyczyniają się do eliminacji nieszczęśliwych zdarzeń. Taka inwestycja może też mieć realny wpływ na poziom kosztów wynikających z ubezpieczeń.

Podobne artykuły